Dziś chcę wam przestawić jeszcze jedną chorobę, która zagraża naszym pszczołom, a głównym czynnikiem tej choroby to spadź.
Zatrucie spadzią rozwija się po spożyciu spadzi, powoduje
liczne padanie pszczół i zamieranie czerwia. Nawet niewielka domieszka
spadzi w miodzie może się okazać szkodliwa dla robotnic. Choroba
alimentarna czy zasłabnięcie rodzin występuje w okresie spadziowania
dzrzew, krzewów i roślin zielnych (czerwiec/sierpień/wrzesień). Pod
wpływem substancji toksycznych w spadzi, w organizmie pszczoły dochodzi
do zniekształcenia i pogłębiającej się martwicy komórek nabłonka jelita
środkowego i przepuszczania ściany jelita. Wskutek tego, wszystkie
szkodliwe produkty dostają się do hemoobiegu. Zmienia się pH, stężenie
składników mineralnych i dochodzi do posocznicy (sepsy). Zatrute
zbieraczki padają po 2-3 dniach, choruje także nakarmiony czerw otwarty
(3-5 dni) oraz karmicielki-piastunki. Infekcja nabiera charakteru
przewlekłego.
Objawy to: porażenie mięśni tułowia i nóżek, u królowej zwyrodnienie
rurek jajnikowych, niepokój w ulu, biegunka, osyp, małe, czarne,
połyskujące pszczoły bez owłosienia, wydzielanie niemiłego zgniłego
zapachu, utrata własności lotnych, spadanie z pomostu, objawy podobne do
paraliżu, rozdęte odwłoki, ruch pełzakowaty, języki wysunięte,
skrzydełka ostro powykręcane, ostatnia para nóżek jest "przyklejona" do
tułowia, widok usuwanego czerwiu przez robotnice, ciemnobrązowe
plamy kału na ulu i plastrach, ciężko poruszające się pszczoły, objawy
podobne do nasilonej nosemozy.
Należy jak najszybciej wysłać wszystkie możliwe próbki z ula do badań, należy wykluczyć wirusowy paraliż pszczół. Latem odebrać
nakrop bądź miód spadziowy z ula, wymienić brudne plastry, ścieśnić
gniazdo do liczebności rodziny, zamontować podkarmiaczkę, ul ocieplić,
zapewnić plastry z pokarmem. W razie intensywnego spadziowania roślin i
nasilonych objawów, pasiekę należy przewieźć na inny teren. Koniecznie
zapewnić wodę 1 litr na ul na dobę! Często podtrute zbieraczki nie dają
rady dolecić do poidła! Na jesieni pozbawić pokarm z domieszek spadzi
(terminowo wirować miód i karmić prostym syropem cukrowym). Przenieść
pszczoły do nowego ula.
Leczenie to przede wszystkim podkarmianie rodziny sytą lub ciepłym 50% syropem
cukrowym z dodatkiem probiotyków: Apilac, ApiBioFarma itp.. Proponujemy
zgłosić fakt czerniawki spadziowej weterynarzowi, by ten wydał nam
wspomagający w karmieniu antybiotyk (penicylinę krystaliczną). Jednak
może się obejść bez antybiotyku, wystarczy dokonać powyższych poprawek w
ulu i solidnie karmić rodzinę syropem z dodatkiem odpowiednich
preparatów wzmacniających. Można zastosować leczenie jak w przypadku
nosemozy.
Jest to blog o pszczołach ubarwiony fotografiami pszczół i przyrody ...
wtorek, 9 lutego 2016
niedziela, 24 stycznia 2016
Sposoby powiększania pasieki - wykonywanie odkładów
Witam ponownie i przedstawie Wam dziś ostatnią metodę powiększania pasieki czyli odkłady.
Tworzenie odkładów jest sposobem uniwersalnym, łatwym i w porównaniu do innych metod mało pracochłonnym.
Polega to na odebraniu z jednego lub z kilku pni, plastrów z czerwiem, głównie zasklepionym, wraz obsiadającymi je pszczołami i utworzeniu z nich nowej rodziny w osobnym ulu. Do nowego ula strząsa się dodatkowo pszczoły z kilku plastrów, uważając przy tym aby nie zabrać matki z dzielonej rodziny. Gniazdo uzupełnia się plastrami z pokarmem i ociepla. Do tak złożonej nowej rodzinki można poddać zarówno matkę unasiennioną, jak i nieunasiennioną albo matecznik na wygryzieniu.
Tworzone odkłady w czasie trwającego pożytku mogą pozostać na dotychczasowym pasieczysku, natomiast wykonywane w okresie bezpożytkowym trzeba wywieźć na inne miejsce.
Ze względu na termin wykonywania, rozróżnia się odkłady bardzo wczesne, tworzone z silnych rodzin, w drugiej połowie maja. Wykonujemy wówczas odkłady słabe, składające się z 2 plastrów czerwiu krytego i jednego plastra z zapasami. Po pożytku z rzepaku ozimego, gdy rodziny zaczynają wchodzić w nastrój rojowy, tworzy się silniejszy odkład, składający się z 3 - 4 plastrów czerwiu.
Opieka i pielęgnacja odkładów polega na ich systematycznych, okresowych przeglądach, podczas których pszczelarz:
- sprawdza przyjęcie poddawanych matek i ewentualnie uzupełnia matki brakującej
- pilnuje terminów rozpoczęcia i jakości czerwienia matek
- stopniowo powiększa gniazda poprzez umiarkowane dostawianie ramek suszu i węzy
- sprawdza czy w odkładach znajdują się niezbędne zapasy i w razie potrzeby na bieżąco uzupełnia je
- stopniowe zasilanie czerwiem zasklepionym, wyjętym z silnych rodzin, będącym np. w stanie rojowym
Tworzenie odkładów jest sposobem uniwersalnym, łatwym i w porównaniu do innych metod mało pracochłonnym.
Polega to na odebraniu z jednego lub z kilku pni, plastrów z czerwiem, głównie zasklepionym, wraz obsiadającymi je pszczołami i utworzeniu z nich nowej rodziny w osobnym ulu. Do nowego ula strząsa się dodatkowo pszczoły z kilku plastrów, uważając przy tym aby nie zabrać matki z dzielonej rodziny. Gniazdo uzupełnia się plastrami z pokarmem i ociepla. Do tak złożonej nowej rodzinki można poddać zarówno matkę unasiennioną, jak i nieunasiennioną albo matecznik na wygryzieniu.
Tworzone odkłady w czasie trwającego pożytku mogą pozostać na dotychczasowym pasieczysku, natomiast wykonywane w okresie bezpożytkowym trzeba wywieźć na inne miejsce.
Ze względu na termin wykonywania, rozróżnia się odkłady bardzo wczesne, tworzone z silnych rodzin, w drugiej połowie maja. Wykonujemy wówczas odkłady słabe, składające się z 2 plastrów czerwiu krytego i jednego plastra z zapasami. Po pożytku z rzepaku ozimego, gdy rodziny zaczynają wchodzić w nastrój rojowy, tworzy się silniejszy odkład, składający się z 3 - 4 plastrów czerwiu.
Opieka i pielęgnacja odkładów polega na ich systematycznych, okresowych przeglądach, podczas których pszczelarz:
- sprawdza przyjęcie poddawanych matek i ewentualnie uzupełnia matki brakującej
- pilnuje terminów rozpoczęcia i jakości czerwienia matek
- stopniowo powiększa gniazda poprzez umiarkowane dostawianie ramek suszu i węzy
- sprawdza czy w odkładach znajdują się niezbędne zapasy i w razie potrzeby na bieżąco uzupełnia je
- stopniowe zasilanie czerwiem zasklepionym, wyjętym z silnych rodzin, będącym np. w stanie rojowym
niedziela, 17 stycznia 2016
ACARAPIDOSE (AKARYNOZA/AKARIOZA/AKRAPIDOZA/CHOROBA ROZTOCZOWA)
Zajmiemy się kolejną chorobą a mianowicie pasożytem pszczelim Acarapis woodi

Pasożytnicza choroba pszczół dorosłych (młodych) o charakterze przewlekłym, którą wywołuje roztocz Acarapis woodi - Świdraczek pszczeli. Ustrojstwo to :-) żeruje w pierwszej parze tchawek u pszczół w układzie oddechowym, powodując uszkodzenia mechaniczne, martwicę tkanek, mięśni, prowadzi do zaburzenia oddychania i kończy się osłabieniem i padaniem robotnic. Choroba rozwija się kilka lat, jest niezauważalna, ten cały świdraczek jest obecny u pszczół jak bakterie w żołądku człowieka, może doprowadzić do śmierci całego roju, najwięcej takich przypadków jest w okresie oblotów luty-marzec. Objawy nasilają się w końcowym stadium choroby, choroba powtarza się cyklicznie wczesną wiosną i późną jesienią. Roztocz odżywia się hemolimfą i prowadzi do osłabienia rodziny. Choroba szerzy się błyskawicznie, drogą bezpośredniego kontaktu pszczół. Do rozwoju tej infekcji przyczynia się wilgotny i zimny klimat i usytuowanie pasieki na bagnistych i podmokłych terenach. Po zakażeniu owady są wrażliwe niedożywienie. Latem zaraźliwość zanika. Ta choroba podobnie jak zgnilec jest ścigana z urzędu i ustala się także teren zapowietrzony 3-5 km. Rzekomo pszczoły Buckfast są odporne na tego pasożyta.
Objawy są mocno widoczne: wywichnięcie i odpadanie skrzydełek, rozdęcie odwłoków, biegunka, pełzające pszczoły przed ulem, wchodzą na źdźbła traw, wykazują ruch ameboidalny na ziemi, zbijają się w grupki, drżenie skrzydełek, które mogą odpadać z całymi stawami, rodziny mogą ginąć przez to zimą, niemożność latania, charakterystyczną cechą są owady bezskrzydłe w osypie, brak pszczół powoduje zaziębienie i zamieranie czerwia, a także pleśnienie plastrów (wychłodzenie gniazda). Jeden z naszych pszczelarzy-praktyków podyktował następujące objawy: charakterystyczne "skakanie" pszczół niczym pasikoniki przed wylotami. Eksperci podają, że nie można pomagać takim pszczołom, nie mogą wejść do ula, w ten sposób ograniczamy przyrost świdraczka.\
Postępowanie: zgłoszenie zauważonych objawów swojemu weterynarzowi, wykonanie badań laboratoryjnych, rozsądne zwężenie gniazda, ustabilizowanie siły rodziny, zapewnienie dostatecznej ilości pokarmu, płodnej czerwiącej matki, ew. zasilanie zakażonego roju czerwiem zamkniętym, wyłączenie chorej rodziny z produkcji. Zainfekowanych rodzin nie łączymy, nie trzeba podkarmia Nie zwężamy wylotów, bo zastosujemy takie środki chemiczne, po których pszczoły będą musiały mieć zapewnioną gigantyczną cyrkulację powietrza. Gdyby się mrowiły po kwasie czy tymolu, należy uchylić też daszki (otworzyć beleczki) na 2 godziny. Nie wykonujemy tu żadnych oprysków antyseptykami, stosujemy się do zaleceń weterynarza bądź leczymy tak jak poniżej.
Leczenie: da się wyleczyć indywidualnie, szybko, łatwo jednym preparatem do wyboru. Dawniej podawało się paski Folbexu do spalania (bromopropylat). Jednak dzisiaj jest to zakazany środek. Z wielkim powodzeniem stosuje się kwas mrówkowy i tymol (stosować tylko przy temperaturze do 25*C), który paraliżuje i zruca świdraczka z pszczół. Stosuje się go tak jak przy warrozie - przez odparowanie. Innym lekarstwem jest mentol krystaliczny, a dokładniej mieszanina mentolu z wazeliną w stosunku 1:2. Inaczej: 10% roztwór mentolu "rozpuścić" w 80% alkoholu etylowym - wywiera silne działanie pasożytobójcze i lepiej się ulatnia. Wstawić do ula na dennicę naczynko z 5 ml przygotowanego mentolu-płynu na 120 godzin. Pamiętajcie, że tymol może udusić rodzinę, jest duszący i ostry, dlatego w czasie leczenia należy pootwierać beleczki, oba wyloty (tylny i główny) na całą szerokość, tak, żeby lek się wywietrzył! To samo się tyczy zastosowania kw. mrówkowego! Pszczoły mogą wychodzić na wylot i wentylować, proszę się nie zdziwić. Jeszcze innym złotym środkiem jest właśnie kwas mrówkowy, który także stosuje się tak jak przy warrozie 2-3 razy.
Oczywiście wszelkie inne metody (np. dozowniki) zaaplikowania kwasu mrówkowego też są właściwe.
Kwas mrówkowy będzie parował i wybije zarówno warrozę jak i świdraczka pszczelego. 100% skuteczności, wywali na dno ula głęboko ukryte - już martwe- pasożyty w tchawkach. Tylko kwas mrówkowy, mentol albo tymol działają na Acarapidose! Nie ma innych substancji! Zastosowanie Beevitalu czy Varrobinu może nie wydać 100% efektu, lepiej podać czysty kwas mrówkowy albo czysty tymol, który jest główną substancją aktywną wielu dostępnych u weterynarza leków. Warto profilaktycznie co 2-3 lata puścić taki zabieg, aby przerwać cykl rozwojowy tej utajonej choroby, najlepiej jesienią, wtedy wybije się też warrozę przed zimowlą - rodziny będą czyste (dwie pieczenie na jednym ogniu).
Po tym zabiegu nie wolno odbierać miodu!

Pasożytnicza choroba pszczół dorosłych (młodych) o charakterze przewlekłym, którą wywołuje roztocz Acarapis woodi - Świdraczek pszczeli. Ustrojstwo to :-) żeruje w pierwszej parze tchawek u pszczół w układzie oddechowym, powodując uszkodzenia mechaniczne, martwicę tkanek, mięśni, prowadzi do zaburzenia oddychania i kończy się osłabieniem i padaniem robotnic. Choroba rozwija się kilka lat, jest niezauważalna, ten cały świdraczek jest obecny u pszczół jak bakterie w żołądku człowieka, może doprowadzić do śmierci całego roju, najwięcej takich przypadków jest w okresie oblotów luty-marzec. Objawy nasilają się w końcowym stadium choroby, choroba powtarza się cyklicznie wczesną wiosną i późną jesienią. Roztocz odżywia się hemolimfą i prowadzi do osłabienia rodziny. Choroba szerzy się błyskawicznie, drogą bezpośredniego kontaktu pszczół. Do rozwoju tej infekcji przyczynia się wilgotny i zimny klimat i usytuowanie pasieki na bagnistych i podmokłych terenach. Po zakażeniu owady są wrażliwe niedożywienie. Latem zaraźliwość zanika. Ta choroba podobnie jak zgnilec jest ścigana z urzędu i ustala się także teren zapowietrzony 3-5 km. Rzekomo pszczoły Buckfast są odporne na tego pasożyta.
Objawy są mocno widoczne: wywichnięcie i odpadanie skrzydełek, rozdęcie odwłoków, biegunka, pełzające pszczoły przed ulem, wchodzą na źdźbła traw, wykazują ruch ameboidalny na ziemi, zbijają się w grupki, drżenie skrzydełek, które mogą odpadać z całymi stawami, rodziny mogą ginąć przez to zimą, niemożność latania, charakterystyczną cechą są owady bezskrzydłe w osypie, brak pszczół powoduje zaziębienie i zamieranie czerwia, a także pleśnienie plastrów (wychłodzenie gniazda). Jeden z naszych pszczelarzy-praktyków podyktował następujące objawy: charakterystyczne "skakanie" pszczół niczym pasikoniki przed wylotami. Eksperci podają, że nie można pomagać takim pszczołom, nie mogą wejść do ula, w ten sposób ograniczamy przyrost świdraczka.\
Postępowanie: zgłoszenie zauważonych objawów swojemu weterynarzowi, wykonanie badań laboratoryjnych, rozsądne zwężenie gniazda, ustabilizowanie siły rodziny, zapewnienie dostatecznej ilości pokarmu, płodnej czerwiącej matki, ew. zasilanie zakażonego roju czerwiem zamkniętym, wyłączenie chorej rodziny z produkcji. Zainfekowanych rodzin nie łączymy, nie trzeba podkarmia Nie zwężamy wylotów, bo zastosujemy takie środki chemiczne, po których pszczoły będą musiały mieć zapewnioną gigantyczną cyrkulację powietrza. Gdyby się mrowiły po kwasie czy tymolu, należy uchylić też daszki (otworzyć beleczki) na 2 godziny. Nie wykonujemy tu żadnych oprysków antyseptykami, stosujemy się do zaleceń weterynarza bądź leczymy tak jak poniżej.
Leczenie: da się wyleczyć indywidualnie, szybko, łatwo jednym preparatem do wyboru. Dawniej podawało się paski Folbexu do spalania (bromopropylat). Jednak dzisiaj jest to zakazany środek. Z wielkim powodzeniem stosuje się kwas mrówkowy i tymol (stosować tylko przy temperaturze do 25*C), który paraliżuje i zruca świdraczka z pszczół. Stosuje się go tak jak przy warrozie - przez odparowanie. Innym lekarstwem jest mentol krystaliczny, a dokładniej mieszanina mentolu z wazeliną w stosunku 1:2. Inaczej: 10% roztwór mentolu "rozpuścić" w 80% alkoholu etylowym - wywiera silne działanie pasożytobójcze i lepiej się ulatnia. Wstawić do ula na dennicę naczynko z 5 ml przygotowanego mentolu-płynu na 120 godzin. Pamiętajcie, że tymol może udusić rodzinę, jest duszący i ostry, dlatego w czasie leczenia należy pootwierać beleczki, oba wyloty (tylny i główny) na całą szerokość, tak, żeby lek się wywietrzył! To samo się tyczy zastosowania kw. mrówkowego! Pszczoły mogą wychodzić na wylot i wentylować, proszę się nie zdziwić. Jeszcze innym złotym środkiem jest właśnie kwas mrówkowy, który także stosuje się tak jak przy warrozie 2-3 razy.
Oczywiście wszelkie inne metody (np. dozowniki) zaaplikowania kwasu mrówkowego też są właściwe.
Kwas mrówkowy będzie parował i wybije zarówno warrozę jak i świdraczka pszczelego. 100% skuteczności, wywali na dno ula głęboko ukryte - już martwe- pasożyty w tchawkach. Tylko kwas mrówkowy, mentol albo tymol działają na Acarapidose! Nie ma innych substancji! Zastosowanie Beevitalu czy Varrobinu może nie wydać 100% efektu, lepiej podać czysty kwas mrówkowy albo czysty tymol, który jest główną substancją aktywną wielu dostępnych u weterynarza leków. Warto profilaktycznie co 2-3 lata puścić taki zabieg, aby przerwać cykl rozwojowy tej utajonej choroby, najlepiej jesienią, wtedy wybije się też warrozę przed zimowlą - rodziny będą czyste (dwie pieczenie na jednym ogniu).
Po tym zabiegu nie wolno odbierać miodu!
piątek, 8 stycznia 2016
Sposoby powiększnia pasieki - racjonalne rozmnażanie rodzin pszczelich.
Witam ponownie i nadal jesteśmy w temacie powiększania pasieki.
Spośród różnych tworzenia nowych rodzin, najbardziej tradycyjnym jest łapanie i osadzanie w ulach rojów.
Złapane i osadzone roje przy odpowiedniej pielęgnacji zmieniają się w wysoko produkcyjne rodziny, to jednak tworzenie odkładów jest o połowę mniej pracochłonne.
Dopuszczenie do występowanie rójek w pasiece naraża pszczelarza na dodatkowe straty wiązane z mniejszą produkcyjnością rodzin w nastroju rojowym oraz ryzyko ucieczki rojów.
Przy tworzeniu zaś odkładów pszczelarz musi pamiętać, że rodzina pszczela musi być w wielkiej sile. W przeciwnym razie rodzina macierzysta może dać mniejszą produkcję.
Najczęściej stosuje się następujące metody tworzenia nowych rodzin:
- sztuczna rójka - po wejściu rodziny w nastrój rojowy strząsa się pszczoły na pomost oddalony 5 cm od wylotu. Tak trzymany rój ze starą matką osadza się w ulu z ramkami wyłącznie z węzą, a do macierzaka poddaję matkę nieunasienioną
- odkład wczesny - wykonuje się go z 0,8 kg pszczół wraz z matką nieunasienioną i dodaje 2 plastry z krytym czerwiem.
- odkład późny - składa się z 2,3 kg pszczół wraz z matką nieunasienioną oraz 4 plastrów z czerwiem krytym
- zsypaniec - składa się on z około 2,3 kg pszczół z matką nieunasienioną i jednego plastra czerwiu otwartego.
Nowo utworzone rodziny należy pielęgnować, dbając o ich intensywny rozwój.
Najmniej efektowna jest z pewnością metoda sztucznego roju. Z drugiej jednak strony to sztuczne roje najszybciej dochodzą do siły porównywalnej z rodzinami macierzystymi i uzyskuje się od nich stosunkowo wysoką produkcję miodu.
To wszystko na dziś.
Następnym razem opisze jak powinno wyglądać robienie odkładów.
Pozdrawiam!
Spośród różnych tworzenia nowych rodzin, najbardziej tradycyjnym jest łapanie i osadzanie w ulach rojów.
Złapane i osadzone roje przy odpowiedniej pielęgnacji zmieniają się w wysoko produkcyjne rodziny, to jednak tworzenie odkładów jest o połowę mniej pracochłonne.
Dopuszczenie do występowanie rójek w pasiece naraża pszczelarza na dodatkowe straty wiązane z mniejszą produkcyjnością rodzin w nastroju rojowym oraz ryzyko ucieczki rojów.
Przy tworzeniu zaś odkładów pszczelarz musi pamiętać, że rodzina pszczela musi być w wielkiej sile. W przeciwnym razie rodzina macierzysta może dać mniejszą produkcję.
Najczęściej stosuje się następujące metody tworzenia nowych rodzin:
- sztuczna rójka - po wejściu rodziny w nastrój rojowy strząsa się pszczoły na pomost oddalony 5 cm od wylotu. Tak trzymany rój ze starą matką osadza się w ulu z ramkami wyłącznie z węzą, a do macierzaka poddaję matkę nieunasienioną
- odkład wczesny - wykonuje się go z 0,8 kg pszczół wraz z matką nieunasienioną i dodaje 2 plastry z krytym czerwiem.
- odkład późny - składa się z 2,3 kg pszczół wraz z matką nieunasienioną oraz 4 plastrów z czerwiem krytym
- zsypaniec - składa się on z około 2,3 kg pszczół z matką nieunasienioną i jednego plastra czerwiu otwartego.
Nowo utworzone rodziny należy pielęgnować, dbając o ich intensywny rozwój.
Najmniej efektowna jest z pewnością metoda sztucznego roju. Z drugiej jednak strony to sztuczne roje najszybciej dochodzą do siły porównywalnej z rodzinami macierzystymi i uzyskuje się od nich stosunkowo wysoką produkcję miodu.
To wszystko na dziś.
Następnym razem opisze jak powinno wyglądać robienie odkładów.
Pozdrawiam!
poniedziałek, 28 grudnia 2015
Spsób powiększenia pasieki - zakup odkładów
Witam Was ponownie !
Dziś pociągniemy dalej temat zaczęty kilka dni temu ... powiększamy pasiekę.
Tak więc zakup odkładu to racjonalna i godna polecenia forma powiększenia pasieki. Zamawiając odkłady to Ty decydujesz pszczelarzu o systemie ramki i terminie realizacji. Przy zakupie odkładów wczesną wiosną i wykorzystanie późniejszych pożytków umożliwia zwrócenie się tego nakładu finansowego jeszcze w tym samym sezonie pasiecznym.
Początkujący pszczelarz powinien zacząć właśnie od zakupu odkładów, ponieważ daje mu to dużą szansę szybkiego rozwoju. Jest to też najszybszy sposób na rozpoczęcie przygody z pszczołami choć trzeba przyznać, że nie najtańszy.
Np. gdy nabędziesz pszczelarzu (początkujący) relatywnie słabą rodzinę w pełni sezonu pasiecznego to nauczysz pielęgnować pszczoły, gdy do tego jeszcze te pszczoły będą łagodne to nie zniechęca cię do pracy.
Powodzenia ! i do poczytania
Dziś pociągniemy dalej temat zaczęty kilka dni temu ... powiększamy pasiekę.
Tak więc zakup odkładu to racjonalna i godna polecenia forma powiększenia pasieki. Zamawiając odkłady to Ty decydujesz pszczelarzu o systemie ramki i terminie realizacji. Przy zakupie odkładów wczesną wiosną i wykorzystanie późniejszych pożytków umożliwia zwrócenie się tego nakładu finansowego jeszcze w tym samym sezonie pasiecznym.
Początkujący pszczelarz powinien zacząć właśnie od zakupu odkładów, ponieważ daje mu to dużą szansę szybkiego rozwoju. Jest to też najszybszy sposób na rozpoczęcie przygody z pszczołami choć trzeba przyznać, że nie najtańszy.
Np. gdy nabędziesz pszczelarzu (początkujący) relatywnie słabą rodzinę w pełni sezonu pasiecznego to nauczysz pielęgnować pszczoły, gdy do tego jeszcze te pszczoły będą łagodne to nie zniechęca cię do pracy.
Powodzenia ! i do poczytania
niedziela, 20 grudnia 2015
Sposoby powiększenia pasieki - zakup rodzin pszczelich
Witam ponownie ... i zapraszam do lektury, a dziś ciąg dalszy tematu o powiększeniu naszych pasiek.
Jednym ze sposobów jest zakup rodzin pszczelich ... i tu mała uwaga dla początkujących pszczelarzy!! jeśli postanowicie kupić rodziny pszczele poproście o pomoc doświadczonego pszczelarza, który fachowym okiem oceni stan każdej rodziny i zwróci uwagę na istotne szczegóły podczas transakcji.
A teraz kilka wskazówek na co powinniśmy zwrócić uwagę:
- wymiar ramek: powinien odpowiadać systemowi ula, który użytkujemy
- pszczoły powinny być zdrowe, czerw prawidłowo zasklepiony,
- plastry powinny być jasne, ponieważ zbyt ciemne, stare plastry mają zmniejszoną objętość komórek i mogą powodować wygryzanie się mniejszych pszczół
- podczas wyjmowania plastrów z gniazda i przeglądu pszczół powinny być spokojne i nie uciekać w dolne partie, zwisając pod ramką w formie grona
- w rodzinie powinien panować nastrój pracy, obecność mateczników w rodzinie może świadczyć o braku matki lub o występującym nastroju rojowym
- agresywność pszczół - nie kupujemy pszczół, które chętnie i z byle powodu żądlą
- staramy się odszukać matkę, sprawdzamy czy jest znakowana i jaki sposób
Pora roku i region Polski wpływają zasadniczo na cenę rodzin pszczelich.
Jednym ze sposobów jest zakup rodzin pszczelich ... i tu mała uwaga dla początkujących pszczelarzy!! jeśli postanowicie kupić rodziny pszczele poproście o pomoc doświadczonego pszczelarza, który fachowym okiem oceni stan każdej rodziny i zwróci uwagę na istotne szczegóły podczas transakcji.
A teraz kilka wskazówek na co powinniśmy zwrócić uwagę:
- wymiar ramek: powinien odpowiadać systemowi ula, który użytkujemy
- pszczoły powinny być zdrowe, czerw prawidłowo zasklepiony,
- plastry powinny być jasne, ponieważ zbyt ciemne, stare plastry mają zmniejszoną objętość komórek i mogą powodować wygryzanie się mniejszych pszczół
- podczas wyjmowania plastrów z gniazda i przeglądu pszczół powinny być spokojne i nie uciekać w dolne partie, zwisając pod ramką w formie grona
- w rodzinie powinien panować nastrój pracy, obecność mateczników w rodzinie może świadczyć o braku matki lub o występującym nastroju rojowym
- agresywność pszczół - nie kupujemy pszczół, które chętnie i z byle powodu żądlą
- staramy się odszukać matkę, sprawdzamy czy jest znakowana i jaki sposób
Pora roku i region Polski wpływają zasadniczo na cenę rodzin pszczelich.
piątek, 4 grudnia 2015
Sposoby powiększenia pasieki
Powiększenie pasieki to nic innego jak chęć zwiększania rodzin w pasiece. Mam nadzieje, że wpisy te przydadzą się też pszczelarzom zaczynającym swoją przygodę z pszczołami.
Najpowszechniej stosowanym i naturalnym sposobem powiększenia pasieki jest wykorzystanie rójek.
Jednak musimy tez pamiętać że jest to jednak sposób najbardziej nieracjonalny i nieekonomiczny, gdyż dobry, nowocześnie gospodarujący pszczelarz nie powinien dopuszczać do rojenia się pszczół.
W późniejszych notkach napiszę szczegółowo na powyższy temat.
Pozdrawiam.
Najpowszechniej stosowanym i naturalnym sposobem powiększenia pasieki jest wykorzystanie rójek.
Jednak musimy tez pamiętać że jest to jednak sposób najbardziej nieracjonalny i nieekonomiczny, gdyż dobry, nowocześnie gospodarujący pszczelarz nie powinien dopuszczać do rojenia się pszczół.
W późniejszych notkach napiszę szczegółowo na powyższy temat.
Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

