środa, 17 października 2018

Metody wychowu matek

Możliwości wyboru jest wiele - w grę wchodzą zarówno rodziny już mające matkę, jak i rodziny bezmateczne. Wychów może przebiegać w skrzynkach  z samymi pszczołami, jak również w odkładach składańcach - utworzonych z plastrów z czerwiem wraz z obsiadającymi je pszczołami. Do tego można dodać także kombinację rodziny bez matki, w której poddawane są larwy mateczne do przyjęcia oraz rodziny z matkami, do których poddawane są mateczniki w celu dalszej opieki aż do ich sklepienia. Ta kombinacja realizuje popularną zasadę starter - fini - sher (rodzin przyjmujących i karmiących larwy mateczne.)


wtorek, 16 października 2018

Wyspecjalizowany wychów matek - Rodzina wychowująca

We wszystkich metodach wychowu matek pszczelich wykorzystywane są rodziny wychowujące. Muszą one być w pełni rozwoju i cechować się silnym instynktem opiekuńczym.


poniedziałek, 15 października 2018

Wyspecjalizowany wychów matek - Pożądane cechy rodzin hodowlanych

Przy podejmowaniu decyzji o wyborze rodzin hodowlanych konieczne jest sporo mierzenia, ważenia i zapisywania. Oprócz łagodnego charakteru i odporności na choroby, ocenia się również takie cechy jak: rojliwość, dynamikę wiosennego rozwoju, zimowanie, szybkość budowania plastrów, trzymanie się plastrów, jakość odbudowywania plastrów, uporządkowanie gniazda, jakość czerwia, sprawność w zbieraniu pożytku, zdolność wyszukiwania pożytku i zachowania higieniczne.
Odmienne cechy budowy zewnętrznej pozwalają podzielić pszczoły miodne na szereg ras i linii hodowlanych. Pod uwagę brane są cechy oskórka, kolor, indeks kubitalny, szerokość filcu czy też długość włosków. Długość języczka i objętość wola miodowego stanowią składniki oceny zarówno wydajności rodzin, jak i cech morfologicznych pszczół.


niedziela, 14 października 2018

Wyspecjalizowany wychów matek

Wychów matek pszczelich to jedno z najwdzięczniejszych zajęć w pszczelarstwie. Jeśli tylko pszczelarz zna metody wychowu matek, zajęcie jest łatwe i można je praktykować zarówno samodzielnie, jak i wspólnie z innymi pszczelarzami. Matki wychowuje się równocześnie z tworzeniem nowych rodzin, pozwala poddawać im mateczniki na wygryzieniu lub młode matki.
Do wychowu matek potrzebna jest rodzina wychowująca i rodzina hodowlana - dawca materiału matecznego, czyli larw do przekładania. Dawca to rodzina z matką hodowlaną, wybrana we własnej pasiece lub zakupiona od znajomego hodowcy czy związku pszczelarskiego. Pod pojęciem materiał mateczny rozumie się natomiast małe larwy robotnic, pochodzące od matki o wybitnych właściwościach hodowlanych i użytkowych.
Rodzinom hodowlanym stawiane są wysokie wymagania. Muszą to być pszczoły łagodne, niepodatne na choroby i cechujące się wysoką wydajnością pracy. Wybrane rodziny nie mogą należeć do linii wyselekcjonowanej przypadkowo lub jednorazowo. Przy dalszej hodowli takich linii genetycznych pojawia się, w zależności od doświadczeń, bardzo duża rozbieżność w cechach potomstwa. W rozważanych do hodowli rodzinach powinno się testować przekazywanie cech w rodzinach mających matki - córki, które powinny wykazywać równie dobre cechy użytkowe.


sobota, 6 października 2018

Kontrola nastroju rojowego - Podcinanie skrzydelka matce.

Chodzi tu o skrócenie za pomocą małych nożyczek przedniego skrzydełka królowej o 1/3 jego długości. Pszczoły nie odbierają tego podcięcia jako fizycznego braku i nie zmienia to ich skłonności do rójki. Jednak matka z podciętym skrzydłem w czasie rójki kręci w powietrzu "bąki" i spada na ziemię. W rezultacie, większość pszczół wraca do ula. Gdy tylko wygryzie się młoda matka, owady ponownie zaczynają rójkę, tym razem wychodząc z ula jako rój śpiewek. Młode matki najczęściej latają wysoko i przebywają długą drogę, zanim po raz pierwszy usiądą. Jak widać, podcinanie skrzydeł nie jest samo w sobie skuteczną metodą zapobiegania wyjściom rojów, ale może czasami zapewnić pszczelarzowi trochę czasu.
Inny sposób podcięcia skrzydeł może przyczynić się do uwiązywania się rojów na niższych krzewach, co ułatwi ich chwytanie. W tym przypadku chodzi o podcięcie obu przednich skrzydeł o 1/4, a tym samym zmniejszenie ich nośności w locie.


piątek, 5 października 2018

Kontrola nastroju rojowego - Odkład tymczasowy jako odkład mateczny.

Jeśli podczas przeglądu przy rozkładaniu korpusów ula znajdzie się przypadkiem matkę, możemy utworzyć z nią odkład, wykorzystując dwa, trzy plastry z wygryzającym się czerwiem, plaster z miodem i jeden pusty plaster. W tym przypadku powstaje, dysponujący całkiem dużą siłą, odkład tymczasowy, który wraz z macierzakiem zajmie trzy, cztery korpusy. Przy powtórnym składaniu rodziny konieczne jest skontrolowanie każdego plastra pod kątem występowania mateczników i, oczywiście, likwidacja znalezionych. Na pozostawionych plastrach z czerwiem pszczoły mogą założyć mateczniki ratunkowe. Tak wykonany odkład tymczasowy stawiamy na rodzinie macierzystej lub obok niej. Już po upływie tygodnia owadom mija nastrój rojowy. Mateczniki ratunkowe w rodzinie bez matki muszą zostać zlikwidowane, zanim wygryzie się pierwsza matka - a więc jakieś 9 do 10 dni po całej operacji. Potem odkład tymczasowy jest łączony z rodziną macierzystą.
Możliwe są inne warianty tworzenia odkładów tymczasowego. Można, na przykład, pozwolić na jego dalszy rozwój, a w rodzinie macierzystej pozostawić mateczniki ratunkowe do wygryzienia się matki.


wtorek, 2 października 2018

Kontrola nastroju rojowego - Tworzenie rodzin z wykorzystaniem nalotów.

W klasycznej metodzie tworzenia rodziny przez nalot w ulach wielokorpusowych rozkłada się cały ul. Na docelowym miejscu ustawia się pusty korpus na dennicy, w którym umieszczone są dwa plastry z miodem i jeden czy dwa plastry z czerwiem, a pozostałą przestrzeń wypełnia się pustymi plastrami. Na plastrach z czerwiem nie może znajdować się ani jeden matecznik. Do tak przygotowanego korpusu strząsane są pszczoły z pięciu, sześciu plastrów. Całość zakrywana jest powałką, a na górze ustawiana jest rodzina  macierzysta z wszystkimi korpusami o układzie gniazda identycznym jak dotychczasowym. Przy nakładaniu korpusów należy dokładnie  sprawdzić plastry pod kątem istnienia mateczników, i jeśli takie się znajdą, szybko należy je zlikwidować.
Powracające z lotu pszczoły zbieraczki wchodzą zwyczajowo do ula otworem w dolnym korpusie. Osłabia to właściwą, macierzystą rodzinę umieszczoną w korpusach powyżej. Na dodatek, część pszczół została wrzucona do korpusu dolnego. Robotnice wewnątrz ula mają teraz pełne ręce roboty i bardzo szybko przechodzi im ochota na rojenie się. Natomiast w oddzielnym, dolnym korpusie dochodzi do wygryzienia plastrów z czerwiem, a duży odsetek pszczół lotnych w połączeniu z troską o gniazdo i zabezpieczenie bytu skutkuje wysoką wydajnością tak utworzonej rodziny.
Aby z mateczników rojowych nie wygryzła się żadna matka, po dziewięciu, dziesięciu dniach od wykonania nalotu należy przeprowadzić powtórne połączenie obu rodzin. Po tak długim czasie nastrój rojowy jest z reguły pieśnią przeszłości. Korpus z rodziną, na którą wykonano nalot, jest odstawiony na bok po zdjęciu wszystkich korpusów rodziny macierzystej. Rodzina jest potem starannie przeglądana - w normalnych okolicznościach powinna w między czasie rozbudować gniazdo, którego plastry wypełnione są młodymi larwami. Rodzina jest ponownie ustawiona na dennicy w docelowej strukturze. Przy łączeniu rodziny z nalotu z pniem macierzystym na wyjmowanych plastrach z czerwiem wyłamuje się mateczniki rojowe.