niedziela, 8 października 2017

Rok pszczoły miodnej - Przełożenie niewłaściwie zlokalizowanego gniazda zimowego

Stojąc przed koniecznością zebrania miodu i przygotowania pszczół do zazimowania, możemy wykorzystać naturalne zachowania i przyzwyczajenia tych owadów do gniazdowania, w połączeniu z przekładaniem korpusów.

W latach o braku pożytków leśnych i małej dostępności pożytków letnich w najniższym korpusie ula znajduje się mało plastrów z miodem i z czerwiem. Wtedy przygotowania gniazda do zimowania rodziny jest szczególnie łatwe, możliwe też jest wyjęcie prawie wszystkich plastrów z dolnego korpusu. Jeżeli występuje jeszcze pożytek, a na dodatek w korpusie dolnym znajduje się czerw, może być potrzebna korekta gniazda.

Ponieważ pszczoły lotne nie wykonują żadnych prac w ulu, toteż trzymają się zawsze na zewnątrz gniazda, ewentualnie można je zobaczyć przy otworze wylotowym, na dnie dennicy i na plastrach najwyższego korpusu. W rodni, przy czerwiu i w miodni znajduje się terytorium pracy pszczół ulowych.
Jeżeli teraz zmieni się korpusy miejscami - stawiając na ziemi korpus drugi, na nim trzeci, a na samej górze korpus, który poprzednio był najniższy - pierwszy - to owady zostawią korpus pierwszy, a przejdą do dolnego przy wylocie ula, a potem na plastry w nowym niższym korpusie - drugim.

Do przeprowadzenia tego zadania potrzebne są dwie operacje, koniecznie wykonane w odstępie pół lub całego dnia. W pierwszym kroku korpusy zamienione są miejscami, następnie zaś są przenoszone plastry z korpusu pierwszego do nowego najniższego korpusu zabiera się plastry - czy to puste, czy też częściowo wypełnione miodem. W drugiej kolejności trafiają tam te plastry z dolnego korpusu, które zawierają miód i czerw, lub też są warte zachowania z innego powodu.

Bez opisanych zmian w organizacji gniazda czerw, a następnie kłąb zimowy pozostają w najwyższym korpusie. Nawet przy obfitym dokarmianiu trudno zmusić owady do przemieszczania w dół, ze względu na występujący czerw. Pozostanie w górnym korpusie byłoby niekorzystne dla wykorzystania pokarmu zimą i możliwości przezimowania.



wtorek, 3 października 2017

Rok pszczoły miodnej - Miodobranie i rabunek

Przy miodobraniu zabierane są plastry wyłącznie z dojrzałym miodem. Równocześnie do siły rodziny dopasowana jest wielkość gniazda. W tym czasie występuje niewielki pożytek lub nie ma go wcale. Pszczoły wykorzystują więc każdą okazję, aby zdobyć pożywienie. Nierzadko oznacza to rabunki w innych ulach. Gdy przy zbieraniu miodu otwieramy ul i wyciągamy na zewnątrz plastry miodu, szukające okazji owady z obcej rodziny mają wyjątkowo ułatwione zadanie. Musimy ograniczyć im szanse rabunku miodu. Przeglądy rodzin i inne wglądy trzeba ograniczyć do niezbędnego minimum lub też przeprowadzać je w czasie mniejszej aktywności lotów pszczół. Przy miodobraniu, jak i zabieraniu słabo obsiadanych pszczołami plastrów, warto wykorzystać przegonkę. To specjalny rodzaj przegrody, która z uwagi na swoją konstrukcję umożliwia przejście pszczołom robotnicom tylko w jednym kierunku. Jeśli więc oddzieli się przegonkę korpus miodowy od części gniazdowej, w której znajduje się matka, pozostawione bez feromonu matki pszczoły w korpusie miodowym przejdą przez przegonkę do gniazda. po upływie 24 godzin w korpusie miodowym nie będzie ani jednej pszczoły.

Mimo to, pracując przy ulach z pszczołami, musimy zachować rozsądek. Aby wszystkie prace przebiegły szybko i gładko, trzeba dobrze się do nich przygotować, trzymając w pogotowiu narzędzia i środki pomocnicze o kluczowym znaczeniu. W celu zabezpieczenia się przed rabunkiem, nawet jeżeli ma się doświadczenie i jest się właściwie przygotowanym, często można zabrać plastry z miodem z niewielu rodzin na raz.

Zwróć uwagę !
- Aby w trakcie miodobrania występował jeszcze niewielki pożytek
- Aby otwierać gniazda tylko na krótko
- Aby prace pielęgnacyjne wykonywać we wczesnych godzinach porannych lub - jeszcze lepiej - bardzo późnym wieczorem
- Aby pomagać sobie w miodobraniu zastosowanie przegonki
- Że można zamknąć otwory wlotowe wszystkich uli, ale tylko w okresie niskiej aktywności lotów pszczół i tylko na krótki czas. W przeciwnym razie niemożliwe będzie przekazywanie przez zwiadowczynie  wiadomości o odkryciu nowych źródeł pożytku
- Że potrzebne są puste korpusy do przeniesienia zabranych z gniazd plastrów z miodem
- Że przydatna jest specjalna przykrywa do zakrywania lub zasuwania transportówki. Bardzo przydatna może być tu przykrywa wykonana z pleksiglasu
- Że niezbędne narzędzia muszą znajdować się w zasięgu ręki


niedziela, 1 października 2017

Rok pszczoły miodnej - Przygotowanie rodziny do zimowania

Sezon pszczelarski praktycznie kończy się wraz z ostatnim miodobraniem, połączonym często ze zdejmowaniem nadstawek lub korpusów miodowych. Trzeba wówczas pomyśleć o takim przygotowaniu rodzin do przezimowania, aby owady doczekały w zdrowiu kolejnej wiosny i lata. Rodziny, które swój kłąb zimowy zawiązują w dolnych partiach plastrów, podczas gdy powyżej znajdują się zapasy pożywienia, przetrzymują chłodne dni wyjątkowo pewnie, a na wiosnę rozwijają się bez ingerencji pszczelarzy. Takie ukształtowanie kłębu zimowego jest więc bardzo ważne. Jeżeli rodzona przeszłą do drugiego korpusu, konieczne będzie przełożenie jej do dolnego korpusu ula. Plastry drugiego korpusu zostaną wtedy wykorzystane do magazynowania pożywienia na zimę. Jest to przy tym dobra okazja do odnowienia gniazda poprzez wymianę plastrów.


sobota, 30 września 2017

Rok pszczoły miodnej - Ocena siły rodziny - Likwidacja rodzin zbyt słabych

W przypadku rodzin, które mają czerw garbaty oraz tych, które wcale nie mają czerwia, a przy tym zajmują nie więcej niż 10 plastrów, pszczelarz nie ma specjalnego wyboru. Likwidację przeprowadza się w następujący sposób:

Poprzez odymianie w otwór wylotowy ula, przykrytą powałką folią lub daszkiem pszczoły w rodzinie zmusza się do nabrania w wole zapasów zgromadzonych w plastrach. To ważne, bo pszczoły z pełnym wolem mają większe szanse na akceptację przez inny rój. Następnie przenosi się ul o 5-10 m od poprzedniego miejsca. Na ziemi kładzie się chustę, deskę lub inną podkładkę, a następnie rozpędza pszczoły mające wole wypełnione miodem. Owady wracają na znane miejsce, po czym wpraszają się do sąsiednich uli. Pokora w zachowaniu i pełne wole miodowe wydatnie przyczyniają się do ich przyjęcia przez "obcych".

Jeśli pszczoły zbierają się na ułożonej podkładce, a lot powrotny przeciąga się, prawdopodobnie w ich grupie znajduje się matka. Trzeba ją odnaleźć, inaczej nie uda się rozpędzić rodziny. Po likwidacji rodziny posiadającej czerw garbaty na podkładce najczęściej zostanie niewielka liczba niezdolnych do latania pszczół, które tam dokonają dokonają swojego żywota.


niedziela, 24 września 2017

Rok pszczoły miodne - Ocena siły rodziny - Zadania pszczelarskie przy zdejmowaniu korpusów

Wolną przestrzeń w ulu dopasowuje się do wielkości rodziny - w razie potrzeby wielkość gniazda jest korygowana, stare plastry są wyjmowane, a woszczyzna jest wycinana z ramek, letnia pielęgnacja rodzin połączona jest z podkarmianiem, porażenia roztoczami Varroa są kontrolowane i redukowane. takie rodziny są dostatecznie silne, aby można było przygotować je do zimowania.

W przypadku słabej rodziny najpierw należy ustalić przyczynę słabej siły rodzin. pod uwagę wziąć należy majową lub czerwcową rójkę, niewydajne składanie jaj przez matkę pszczelą, czerw rozstrzelony czy wreszcie - silne porażenie warrozy.

Jeśli przyczyną jest wyrojenie się rodziny w poprzedzających miesiącach, niewykluczone, że w między czasie rodzina posiadła młodą matkę. Jeśli w ulu znajduje się od czerech do sześciu plastrów czerwia, możemy mieć do czynienia z młodą matką, wystarczy wówczas wzmocnienie rodziny poprzez dołączenie odkładu bądź nowo utworzonej rodziny, aby właściwie przygotować pszczoły do zimy.

Jeśli przyczyną jest czerw rozstrzelony albo słabe czerwienie matki, potrzebna jest jej wymiana, a w razie potrzeby także wzmocnienie przez dołączenie odkładu. Jedynie w ten sposób możliwe jest osiągnięcie pełnej, wymaganej do przezimowania siły rodziny.

W przypadku silnego porażenia warrozą należy błyskawicznie przeprowadzić akcję zwalczania roztoczy. Po przeprowadzonym leczeniu należy ponownie ocenić siły rodziny.

Jeśli rodzina nie ma czerwia, najczęściej zakłada się brak matki. Taki przypadek można rozpoznać po charakterystycznym sposobie zachowania pszczół - są głośne, dużo brzęczą, często uwalniają zapachy z gruczołów Nasonowa, aby przywabić do ula matkę. Oprócz tego na plastrach można doszukać się miseczek, będącymi zaczątkami mateczników ratunkowych, które często budowane są na komórkach z pyłkiem i nie zawierają ani larwy, ani jajek.

Rodziny z niezapłodnioną lub nieczerwiącą jeszcze matką również można łatwo rozpoznać po hałaśliwym i niespokojnym zachowaniu. W przypadku niepokój owadów jest jednak mniejszy. Rumor trwa aż do pojawienia się pewnej ilości czerwia, kiedy to gruczoły żuwaczkowe matki są już w pełni rozwinięte, a robotnice roznoszą jej feromony po całym gnieździe.

Ponieważ wymienione przypadki niepokoju w ulu są nie łatwe do odróżnienia, natychmiast trzeba przeprowadzić próbę na obecność matki. Pozwala to wyjaśnić sytuacje i zapobiec przy okazji dalszemu rozwojowi organów płciowych robotnic, co mogłoby doprowadzić do garbatego czerwia. Jeśli próba wykaże brak matki, można - o ile rodzinę warto utrzymać - usunąć mateczniki ratunkowe i poddać nową matkę.

Jeśli pszczoły na poddanym plastrze z czerwiem nie budują mateczników ratunkowych, oznacza to, że w rodzinie jest matka. Być może nawet właśnie teraz zaczyna czerwić. W takiej sytuacji trzeba podjąć decyzję, czy dalej utrzymywać rodzinę, czy też ją zlikwidować. Jeżeli uprzednio rodzina była silna, to lepiej ją pozostawić. Jeśli jednak wybierze się likwidacje rodziny, łączy się ją z inną słaba rodziną bądź likwiduje - należy wówczas wytrząść bądź wymieść wszystkie pszczoły z plastrów i ula na pasieczysko. W obu przypadkach trzeba najpierw odszukać matkę.


piątek, 22 września 2017

Ocena siły rodziny

Ważnym kryterium oceny rodziny pszczelej jest ocena jego siły. Bierze się tu pod uwagę i porównuje ilość czerwia oraz liczbę zajętych przez pszczoły plastrów. Na tej podstawie szacuje się i prognozuje rozwój rodziny, z poprawką na porę roku.

W okresie rozwoju, mniej więcej do przesilenia letniego, siła rodziny wzrasta, podczas gdy później liczebność pszczół zaczyna systematycznie spadać. Jeśli do tego czasu pszczoły mają dobry dostęp do pożytków, łatwo przegapić moment odwrócenia trendu rozwoju. Gdy jednak skończy się okres zbierania pokarmu, spadek sił rodziny stanie się zauważalny już po krótkim czasie. W czasie przeglądu rodziny można wówczas zauważyć obsiadanie przez pszczoły mniejszej liczby plastrów, a czasem także zmniejszenie ilości czerwia.


środa, 20 września 2017

Rok pszczoły miodnej - Rok pszczelarski zaczyna się w sierpniu

Fakt, że rok pszczelarski zaczyna się właśnie w tym miesiącu, jest w pełni uzasadniona. Liczebność i kondycja roju w tym okresie ma kluczowe znaczenie dla powodzenia przezimowania pszczół i zbiorów pszczelarza w kolejnym okresie wegetacji. Pszczoły sierpniowe są już pszczołami zimowymi - powinny przetrwać chłodniejsze dni i zadbać o przezimowanie rodziny. Im silniejsza w tym momencie rodzina i im lepiej zaopatrzona w zapasy pożywienia, tym wyższa będzie jej wydajność w roku następnym. Wszystko, co od tej chwili będzie miało wpływ na rodzinę, odbije się też na jej szansach przetrwania i liczebności pszczół na wiosnę. Staranna opieka nad rodziną jesienią przekłada się na korzyści wiosenne, dając przy tym mnóstwo radości.

UWAGA
Odkład (nowa rodzina) wykorzystywany do zbioru wczesnych pożytków w następnym sezonie może pojawiać się późnym latem lub nie występować w ogóle.